Organizatorem Programu Bezpieczna Chemia jest PIPC PIPC
Organizatorem Programu jest Polska Izba Przemysłu Chemicznego

Bezpieczeństwo gwarantem sukcesu

Ani pandemia, ani trudna sytuacja na rynku naftowym, nie zatrzymały rozwoju gdańskiej rafinerii LOTOSU, która z roku na rok wzbogaca się o nowe narzędzia i systemy pomagające zapewnić bezpieczeństwo. Dzięki modernizacjom, obiekt należy do najnowocześniejszych w Europie. Staje się mniej emisyjny i pozwala na produkcję wysokiej klasy paliw.

W trudnym dla całej branży 2020 roku, instalacje rafinerii w Gdańsku nie zwalniają tempa. Optymalizacja i elastyczne podejście do biznesu pomagają w osiągnięciu maksymalnych mocy produkcyjnych.

Aparat do badania ropy naftowej

Grupa LOTOS poświęca dużo uwagi analizie przerabianego surowca. Informację o deklarowanych właściwościach ropy naftowej koncern uzyskuje ze specjalistycznych baz danych wykorzystując zaawansowane programy komputerowe. Jednak rzeczywiste parametry można poznać dopiero podczas przerobu ropy na instalacjach produkcyjnych. Pracownicy spółki LOTOS Lab otrzymali niedawno nowoczesne urządzenie do precyzyjnego pomiaru kluczowych parametrów. Aparat PORLA, o wartości 100 tys. euro, to pierwszy taki sprzęt w LOTOSIE.

Odpowiednie rozpoznanie właściwości przetwarzanego w rafinerii surowca pozwala wykluczyć szereg zagrożeń. Aparat PORLA pokaże, czy z ropy nie wytrącają się niepożądane osady, w tym m.in. asfalteny. To bardzo ważne, gdyż obecnie surowiec trafia do LOTOSU z różnych źródeł.

Wyniki pozwalają na utrzymanie stabilności produkcji, a jednocześnie wspierają procesy związane z dywersyfikacją dostaw. Szczególnie istotne w przypadku ropy naftowej są dwa czynniki: liczba nierozpuszczalności In (insolubility number) oraz liczba rozpuszczalności mieszaniny SBn (solubility blending number). PORLA bada obydwa parametry.

Obecnie LOTOS Lab tworzy specjalne stanowisko badawcze, trwają także szkolenia pracowników, którzy będą obsługiwać urządzenie.

Grupa LOTOS wprowadza do przerobu nowe gatunki ropy naftowej, by zwiększać korzyści biznesowe, a jednocześnie zapewniać bezpieczną i bezawaryjną pracę swoich instalacji. Zakup aparatu PORLA to odpowiedź na nasze aktualne potrzeby, związane m.in. z optymalizacją składu ropy naftowej kierowanej do przerobu. Spółka LOTOS Lab rozbudowuje działalność badawczo-rozwojową, dzięki czemu utrzymujemy wysoką konkurencyjność Grupy LOTOS – uważa Paweł Jan Majewski, prezes Zarządu Grupy LOTOS.

Zdalny monitoring wpływu rafinerii na środowisko

Działalność paliwowego giganta w naturalny sposób wpływa na środowisko. W działaniach LOTOSU widać jednak szczególną troskę o otoczenie. Tak duży obiekt, jakim jest rafineria, produkuje m.in. znaczną ilość ścieków. Gdański koncern wnikliwie je analizuje i bada ich wpływ na rejon Martwej Wisły. Podobnie sprawa wygląda w przypadku emisji do powietrza.

Spółka wprowadziła system ciągłego monitoringu emisji zanieczyszczeń CEMS (Continuous Emission Monitoring System). Pracownicy LOTOSU mogą dzięki niemu śledzić zachodzące zmiany zdalnie, 24 godziny na dobę. Oprogramowanie w czasie rzeczywistym przesyła dane związane z chemicznym zapotrzebowaniem tlenu (wskaźnik zanieczyszczeń wód i ścieków), azotu ogólnego, węglowodorów ropopochodnych i zawiesiny ogólnej. Zyskuje na tym ekosystem znajdujący się w pobliżu rafinerii. Ponadto CEMS wykrywa nieszczelności procesowe, które mogą skutkować zasiarczeniem gazu opałowego, a przez to zwiększeniem emisji tlenków siarki.

Rafineria to zakład mający duży wpływ na środowisko. Chcemy na bieżąco monitorować oddziaływanie pracy instalacji na ekosystem. Nasz koncern wykorzystuje do tego najnowocześniejsze technologie, takie jak system CEMS. Możliwość zdalnych pomiarów to bardzo ważny atut w czasie pandemii koronawirusa – podsumowuje Paweł Jan Majewski, prezes Zarządu Grupy LOTOS.

Artykuł pochodzi z nr 3/2020 Biuletynu "Bezpieczna Chemia".

Partnerzy